Uboczne środowiska miasta

stare-miastoStare miasto staje się za szczupłe jako wyłącznie środowisko; trzeba w innych połaciach miasta, które są często większe niż śródmieście, utworzyć również środowiska życia publicznego: środowiska uboczne lub dzielnicowe, które należy odpowiednio rozdzielić na obszarze miasta. Takiemu naturalnemu środowiskami będą parcele publiczne, przy których, albo w których pobliżu, umieścić należy budynki stanowiące środowisko miejskie drugiego rzędu; a więc kościoły dla różnych wyznań, uboczne urzędy rządowe i gminne, szkoły itd.

Takie uboczne środowiska są bezwarunkowo konieczne w bardzo wielkim mieście. Polać miasta, nie posiadająca swego środowiska, jest nie tylko wobec innych pokrzywdzoną, lecz staje się nudnym i niepraktycznym stekiem ulic z domami czynszowymi, który ma dotkliwe braki, któremu niejako duszy braknie.

wakacje z berlina – kuba

Dla przytoczonych powodów należy tworzyć uboczne środowiska nie tylko w bardzo wielkich miastach, lecz w odpowiednim stosunku bezwarunkowo także w średnich i mniejszych, przy ich rozszerzaniu. Nawet w ustroniach willowych są one niezbędne, gdyż w przeciwnym razie powstaje dla mieszkańców trudność zaspokojenia codziennych potrzeb; w ich środowiskach pomieścić się winny sklepy, dla których we willach nie łatwo znajduje się pomieszczenie.

Jak szkodliwym jest brak odpowiedniego placu, okazuje się przy miejscowości podmiejskiej Ottakring we Wiedniu. Ponieważ w tej gęsto zaludnionej dzielnicy założono swego czasu za mało placów i wyznaczono je w zbyt skąpych rozmiarach, trzeba teraz tamtejszą ulicę komunikacyjną, długości 315 m., Brunnengasse, o 4000 m. kw. powierzchni, zamykać codziennie dla ruchu komunikacji wozowej, aby na niej mógł się odbywać targ codzienny, konieczny dla aprowizacyji ludności. To niedomaganie pozostanie na zawsze, chyba że się zburzy kilka bloków domów dla stworzenia odpowiedniego placu.

wakacje z berlina – kuba